niedziela, 27 listopada 2011

Przygoda pod samochodem...

Moja Nuś, chociaż dopiero jest 10:00, zdążyła mnie wkurzyć. Ukradła mi moje pudełko z grą "Portal 2 ", akurat kiedy na Allegro.pl szukałam części 1 tej gry. Zauważyłam tą kradzież i szybko złapałam psa, który na szczęście nie zrobił nic pudełku. I tak wygoniłam ją na ogródek. Niestety - Bramka była otwarta. Nutka wyszła na zewnątrz i ... przejechał po niej samochód. Ale tak przejechał, że Nuśka miała wielkie szczęście... nic się jej nie stało. Nusia zmieściła się pomiędzy kołami pod autem. Ja myślałam, że trzeba będzie ją łopatą zdrapywać z ulicy... i to z mojej winy ;c .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz